ANNA KULESZ ZWODNICZE PIĘKNO

Dlaczego taki tytuł? Bo mam dość wspaniale wyglądających owoców i warzyw, które na drugi, czasami trzeci dzień po kupieniu, nadają się do wyrzucenia. Obserwuję to mniej więcej od dwóch lat. Na początku upatrywałam winy w tym, że może źle przechowuję, ale robiłam różne eksperymenty i zawsze jest to samo.

Ostatnio nabyłam sporo dorodnych brzoskwiń w markecie. Twarde, rumiane i nawet pachnące. Po dwóch dniach ujawniły się wszystkie wgniecenia, aksamitna skórka pomarszczyła się i zaczęły się błyskawicznie psuć.

Ale swoje rozważania na temat obecnie sprzedawanych owoców i warzyw rozwinę nieco później, bo senność nie pozwala mi dłużej tkwić przy komputerze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *