Są wiersze, które lepiej brzmią wyśpiewane. W mojej głowie powstaje muzyka w jaką chciałabym je oprawić. Niestety nie jestem kompozytorem i nawet nie mam środków, żeby takiego twórcę zaangażować. Owszem, około dziesięciu moich tekstów miało szczęście, a może ja miałam szczęście trafić na osoby, które chciały to zrobić: Andrzej Maciejczak, Krzysztof Piskorski, Witek Radomski, ale pozostałe tylko czekają, więc skorzystam z dostępniejszej dla mnie formy, czyli AI i zbiorę je na jednej płytce, którą rozpocznie moja refleksja o tworzeniu. „Mój świat malowany”, to stary wiersz, który nieco odświeżyłam, a oddaje moje emocje twórcze.
Na okładkę płyty też chyba już się zdecydowałam. Obrazek jest odzwierciedleniem tego o czym jest pierwsze piosenka. A właściwie całą płytkę tak ułożyłam, żeby piosenki opowiadały moją historię.

I czekam jak się mój pomysł będzie realizował.




