LETNISKO`39 SZTUKA ANTONINY PAŁASIŃSKIEJ

Kiedy ja stoję na scenie, to brakuje nam na przedstawieniach fotografa. Jakoś nikt nie ma takiego zacięcia. Ja zwykle dokumentuję wszystkie osoby we wszystkich kolejnych kostiumach. Sztukę wystawialiśmy cztery razy i w zasadzie to mamy tylko wspólne zdjęcie po zakończeniu i niestety jakości bardzo marnej. Za daleko robione, bez serca. Bo serce trzeba mieć do wszystkiego co się robi. Uzupełniam więc kolekcję przy pomocy AI, bo cóż mi pozostało… ;(

LETNISKO`39 TEATR STAJNIA Z OTWOCKA

Świderski Teatr Stajnia z Otwocka zagrał już cztery razy sztukę LETNISKO`39 autorstwa i w reżyserii Anny Antoniny Pałasińskiej. Obejrzało nas prawie tysiąc widzów. Mądra, wzruszająca treść z bardzo ważnym przekazem, który powinien obudzić w młodych osobach chęć sięgnięcia do historii i wywołać przemyślenia nad tym, co dzieje się obecnie. Bo ta opowieść o ostatnich dniach sierpnia 1939 może stać się aktualna w każdym czasie. Samo czytanie o tym co wydarzyło się 1 września 1939 nie ma takiej mocy, jak obraz. Sztuka Anny Antoniny Pałasińskiej, to krótkie scenki z codziennego życia osób, z różnych warstw społecznych w tamtym okresie, i jak to w życiu bywa , jedne śmieszą inne wzruszają. Akcja toczy się szybko, przeplatana piosenkami i muzyką z tamtego okresu. Aktorzy wymieniają się tworząc odpowiednie mikroklimaty. Wartka akcja na scenie skupia uwagę widza, przenosi go w przedwojenny świat i kiedy wydaje się, że to już finał, następuje coś, czego publiczność doświadcza bardzo realnie, ale zapewne nie jest na to przygotowana… Wstrząsające zakończenie, któremu nie sprosta żaden opis. Tę sztukę trzeba zobaczyć.

artyści Świderskiego Teatru Stajnia na scenie ATM im. Jaracza w Otwocku

ANNA KULESZ PŁYTKA CD

Jeszcze jeden tekst piosenki z mojej płytki. Śpiewałam ją w programie autorskim grupy „Scena 50+”, do melodii skomponowanej przez Andrzeja Maciejczaka, ale na płytce wiersz jest w oprawie muzycznej AI, dla utrzymania jednorodności.


Na Starym Rynku (tango)
Anna Kulesz

Na Starym Rynku w mroku kafejki
ktoś na pianinie milongę gra
Chłopak wpatrzony w oczy dziewczyny
z kielicha sączy miłość do dna.

Tango rozgrzewa uwalnia zmysły
z ramion się zsuwa sukienki czerń
Biodra wirują corte półobrót
ciało przenika tysiące drgnień

Zniewalające oczu spojrzenia
zmysłowy dotyk unosi dłoń
Szept tak jak motyl siada za uchem
z pianina płynie kuszący ton

Muzyka zmienia nieśmiałość ruchów
przegina kibić w pozie quebrada
Usta już blisko, stopa wokół uda
zakreśla kręgi nagle opada

Tango rozgrzewa uwalnia zmysły
z ramion się zsuwa sukienki czerń
Biodra wirują corte półobrót
ciało przenika tysiące drgnień

SNY MALOWANE czyli mój sposób na (do)życie