NA KOLEJNY ROK -warto czytać

 

Obraz – Elżbieta Mozyro

Warto czytać – to nie postanowienie noworoczne, bo czytam bez względu na porę roku i dnia, ale warto dlatego, że zawsze znajdzie się coś co doda siły, rozbawi , zainspiruje. Nie mogłam się oprzeć, żeby znowu nie „zaprosić”  na blog, Kazika Nowackiego .

Nasza książka

Wciąż zapisujesz życia kartki
Układasz je we własną księgę
Zmieniasz tytuły i okładki
– Wytłuszczasz też litery wielkie

Raz piszesz prozą, raz wierszami
Czasem się romans jakiś wplecie
Bo życie to nie origami
– Trudno przewidzieć co przyniesie

Można zapisać je w powieści
– Bo w owej wszystko można ująć
I ilustrację też zamieścić
– lecz dobrze ją zakończyć z dumą.

Kazimierz Nowacki

BOŻONARODZENIOWE ŻYCZENIA

obrazek z sieci

Życzenia dla wszystkich czyli wierzących i niewierzących, bo pierwsi wierzą, że Bóg istnieje, a drudzy wierzą, że nie istnieje, ale ani jedni ani drudzy nie są w stanie tego udowodnić. Pozwólmy każdemu robić tak jak mu serce, rozum i wiedza podpowiada, bez wzajemnej do siebie niechęci, bez narzucana swoich przekonań i wzajemnie się szanując.

 

Ciepłych rodzinnych, pełnych miłości przyjaźni i wyciszenia Świąt Bożego Narodzenia, życzę wszystkim moim Czytelnikom, również tym którzy spamują i odbierają mi cenny czas, który muszę poświęcić  na czyszczenie skrzynki pocztowej.

WIGILIA 2018

Kiedy dziecko się rodzi i na świat przychodzi
 
Jest jak Bóg, co powietrzem nagle się zakrztusił
 
I poczuł, że ma ciało, że w ciemnościach brodzi
 
Że boi się człowiekiem być. I że być musi
 
Wokół radość. Kolędy szeleszczące złotko
 
Najbliżsi jak pasterze wpatrują się w Niego
 
I śmiech matki – bo dziecko przeciąga się słodko
 
A ono się układa do krzyża swojego
 
[Ernest Bryll, „Boże Narodzenie”]
WIGILIA dzień, który jest  dla mnie wyjątkowym  spośród wszystkich świąt w roku; refleksyjny uroczysty niosący przebaczenie i ogromną siłę na kolejne lata. Dzień pełen symboli.
Przystrojone stoły, biały obrus i jedyne tradycyjne od wieków na ten dzień potrawy.  I ten biały poświęcony opłatek (absolutnie nie taki z marketu czy „patelni” przed warszawskim metrem), symbol miłości przebaczania odnowy, bo Wigilia ma dla mnie znaczenie duchowe a nie jest spotkaniem towarzyskim , jakich mam przynajmniej 365 w roku.

SNY MALOWANE czyli mój sposób na (do)życie