Mój wiersz oparty na wspomnieniach wspaniałych chwil, jakie dane mi było przeżyć w dzieciństwie i wczesnej młodości w Lublinie, doczekał się oprawy muzycznej. To dzięki serdeczności i bezinteresowności Marka Sawy (CyberMark), który w oparciu o AI utworzył uroczy klip.
dziewczyna w wianku z chabrów Anna Kulesz
przez pola drogą szła piaszczystą na głowie miała z chabrów wianek na jej ramieniu motyl przysiadł ze snu wybudzał się poranek
i śpiew jej zabrzmiał nad polami gdzie w zbożach osty kwitły dzikie słońce na łanach złoto kładło pszczoły zbierały z mniszka pyłki
serce zabiło nagle mocno gdy zobaczyła go wśród żyta jak chabry były jego oczy a mówił pięknie jak poeta
więc poszli drogą polną razem mocno trzymając się za ręce ona w tym wianku z chabrów całym a on o chabrach mówił wiersze