KONTAKT

Moje zdjęcie 46                  akulesz@gmail.com

15 myśli nt. „KONTAKT”

  1. Aniu
    Słusznie napisał Ktoś na Twojej stronie ….. że też tacy jeszcze istnieją….. bez poezji, malarstwa lub rzeźby nie da się po prostu mądrze i godnie żyć.

    1. To prawda, ale muszę do tego dodać, że równie ważne jest śpiewanie
      „Gdzie słyszysz śpiew, tam śmiało wstąp,
      tam dobre serca mają. Bo ludzie źli,
      ach, wierzaj mi, ci nigdy nie śpiewają”.
      Johann Wolfgang Goethe

      Śpiewanie rozjaśnia duszę, pozwala zapomnieć o kłopotach.Może koty dlatego mruczą sobie przed snem.

  2. Aniu, jeśli wyguglotasz „Annakulesz images”, pokaże się dużo Twoich prac i kilka konterfektów. Tam nawet jest rysunek, którego oryginał wisi u mnie na czołowej ścianie w pokoju studyjnym.

    1. Ale optymista… że też jeszcze tacy istnieją. Chyba jednak już nie zdążę doczekać takich tłustych lat.Chociaż, na „Słowiankę” znowu są chętni.

    1. Zdjęcia szkatułek, które Pani widziała wyszły nieostre, więc nie wstawiałam na stronę.
      Pozdrawiam Pani Marto, serdecznie.

  3. Aniu – artystyczna duszo. To co Stworzyłaś – to nie jest piękne, TO JEST BARDZO PIĘKNE. Obrazy, które znajdą się w mym tomiku / jak uda mi się go w tym roku wydać/,malowane na szkle. Mam to szczęście znać Ciebie, artystyczna duszo. Tylko nie wiem – Malujesz pisząc wiersze, czy Piszesz wiersze malując. Dziękuję za te ucztę duchową. Henryk – KOT./ ten z 15 lipca/.

      1. Wcale nic a nic. Znam Ciebie i Twą twórczość/ malarstwo, śpiew, poezja/. Oby więcej takich artystycznych dusz było nie tylko w Otwocku. Henryk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

SNY MALOWANE czyli mój sposób na (do)życie