LIRYCZNIE I EROTYCZNIE – wiersze Anna Kulesz

lirycznie i erotycznie Anna Kulesz styczeń 2019
 
znowu we śnie
z tobą tańczę
mrok sali
dotyk nasz uwrażliwia
dłoni jedwabiem
wyczuwasz kształty
piersi pod suknią
jak owoc jabłoni
 
wplatasz żaru

zachłanny oddech

w nuty muzyki
pocałunkami
kaskadę włosów
odgarniając z karku
z pasją podróżnika
który celu sięga
 
biodra pulsują
szelestem sukni
napiętych mięśni
zmysłowego tańca
ciała otulone
dźwiękami muzyki
nienasyceniem
i pożądaniem
 
coraz goręcej

przywierasz wargami                        Anna Kulesz – pisak na kartonie

do ramion nagich
z których szal się zsuwa
 
tracimy oddech
puls sięga zenitu
 
i nagle pustka
wszystko się zmienia
w szarości nocy
rozdartej świtem
 
muzyka cichnie
nie czuję dotyku
 
senne iluzje
brzask z powiek strąca

W TANECZNYM NASTROJU – ZESPÓŁ WYŻYNY z NOK

Koncert za koncertem, to trochę wyczerpujący maraton jak lat ma się nieco więcej niż dwadzieścia ;-), ale mimo wszystko daje to dużo zadowolenia i przyjemności.

 

Wczoraj występowałam z zespołem Wyżyny związanym z NOK. Pisałam o nim już kilka razy, bo  ma on  wielu swoich sympatyków i zaproszenia na koncerty ciągle nadchodzą. Nasze występy nie ograniczają się do sceny. Bawimy się z publicznością, porywamy do tańca. Jesteśmy na widowni.

Koncert rozpoczął się polonezem do którego chętnie włączyli się nasi goście.

Ale przed występem wszyscy dekorowaliśmy salę.

Serpentyny, balony, serduszka…

Rozgrzewka trwała krótko, bo goście niecierpliwie czekali na otwarcie drzwi. Na początek „Obudź się czarny Ali Babo” w brawurowym  wykonaniu Ewy i Zbyszka. Halinka i ja robimy tło jako wschodnie tancerki.

I niezapomniane kolejne polskie przeboje.

 

Walce śpiewane solo i w duetach przy których widzowie nie usiedzieli na swoich miejscach i wirowali w rytm melodii.

Szalone , pełne werwy polki to pole do popisu dla Grażynki i Michała

i energetyczna cza cza.

A potem w zmysłowym seksapilu ja , Basia i Ewa.

Na zakończenie „Polka w szafliku” i do domu…

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KAWIARNIANA ATMOSFERKA w KLUBIE LEKARZA

 

autor plakatu – Krzysztof Bloch

Dzisiaj nasza Grupa SCENA50+ miała przyjemność wystąpić z autorskim programem KAWIARNIANA  ATMOSFERKA w Klubie Lekarza .Nasza praca  została uhonorowana pełną widownią. To dla nas największa radość i nagroda za pracę.

 

fot. Kazimierz Nowacki

fot. Joasia Głazek

Lidzia Stankiewiecz zaprasiła  naszych gości na spacer do Łazienek uwodząc piosenką  „ Łazienkowskie mgły” autorstwa Andrzeja.

fot. Joasaia Głazek

A potem …

fot. Joasia Głazek

tango „Zazdrość” z muzyką Andrzeja Maciejczaka i moim tekstem zostało przyjęte jak zwykle bardzo ciepło. Widocznie temat zazdrości nikomu obcy nie jest ;-). Tym bardziej jak można ją  trochę przerysować  na wesoło.

fot. Joasia Głazek

Cygańska ballada w całości autorstwa Andrzeja, rozgrzewa każdą widownię, choć tutaj  było mało miejsca na pokazanie jej z rozmachem.

fot. Joasia Głazek

I na koniec serdeczne podziękowanie od organizatorów i jeszcze raz „Zazdrość”

fot. Joasia Głazek

SNY MALOWANE czyli mój sposób na (do)życie