Wszystkie wpisy, których autorem jest Anna Kulesz

NIEZWYKŁA FOTOGRAFIA Wojtek Drzyżdżyk

autor zdjęcia Wojciech Drzyżdżyk

Wstawione na FB zdjęcie zrobiło na mnie od pierwszego momentu ogromne wrażenie. Natychmiast uaktywniła się wyobraźnia, a po chwili musiałam zrobić poetycki zapis swoich myśli.

niezwykła fotografia
Anna Kulesz 2022

na skraju lasu we mgle poranka
tańczyły nimfy w kwiatowych wiankach
bielą pokryło się lustro wody
fotograf dojrzał ten cud przyrody

zatrzymał w kadrze moment baśniowy
gdy senność z siebie strząsały brzozy
w lustrze jeziora zwiewna wełnianka
biel roztaczała czekając ranka

nim pojawiła się rosa w trawach
i nim artysta schował aparat
nim ptak wyśpiewał swe trele pierwsze
ten cud Natury spisałam wierszem

SCENA 50+ w MISIU

Pandemia nieco ucichła, więc można znowu działać. Nie jest to dobra pora ze względu na sytuację na Ukrainie, ale tak patrząc, to żadna pora nie jest odpowiednia na nic. Robimy swoje dokąd się da i nie zamartwiamy się na zapas. Trzeba wykorzystywać każdą chwilę na normalne życie, bo i tak niczego się nie przewidzi.

Zrealizowaliśmy odkładane od dawna, zaproszenie na występ w DK Miś w Ursusie. Przeurocze spotkanie, dużo śmiechu i wspólnej zabawy, zwieńczone równie miłym akcentem w postaci podziękowania.

fot. W. Kulesz

Warsztaty filmowe COTOPAXI w PBP Otwock

21 kwietnia w Otwockiej Powiatowej Bibliotece odbyły się warsztaty fotograficzno-filmowe Stowarzyszenia COTOPAXI  w których uczestniczyła  młodzież  z  klasy o profilu dziennikarskim z Liceum Ogólnokształcącego nr I im. Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego w Otwocku. Spotkanie prowadził  prezes stowarzyszenia Łukasz Szewczyk przy moim skromnym udziale jako absolwentki warsztatów.

Po krótkim wprowadzeniu przybliżającym działalność COTOPAXI, obejrzeliśmy krótki film pt. „W stylu świdermajer”, związany z otwocką architekturą, wybrany z ogromnej ilości innych powstałych w stowarzyszeniu.

W części praktycznej spotkania, młodzież  przećwiczyła prowadzanie wywiadu, nagrywanie go i odtworzenie na dużym ekranie, co wzbudziło spore emocje i zainteresowanie.

Niemniej ciekawie było przy omawianiu zdjęć portretowych zrobionych na spotkaniu, które potem wspólnie przeglądaliśmy omawiając je. Wywiązała się ożywiona dyskusja, ale czas się kończył i młodzież musiała wracać na kolejne, tego dnia,  lekcje.