JAK GROM Z NIEBA

Książki zawsze były dla mnie lekarstwem na wszystko, tak i teraz sprawdzają się w czasie pandemii. Przejrzałam kilka kolejnych, ale zatrzymała mnie dopiero “Jak grom z nieba” Danielle Steel , choć po przejrzeniu kilku stron nie wydała mi się odpowiednia na czas, kiedy zmagamy się z pokonaniem wirusa. Smutek na smutek to nie jest dobry pomysł, a jednak… oderwać się było trudno. Danielle Steel ma wyjątkowo lekkie pióro i choć niektórym przeszkadza jej pisanie o sprawach oczywistych, to mnie to nie nudzi. Tutaj autorka dokładnie i obrazowo opowiada o zmaganiach  z chorobą nowotworową. Nadzieja przeplata się z ogromnym strachem i rozpaczliwą walką o życie.  Miłość, odrzucenie i zdrada z bezgraniczną przyjaźnią i oddaniem, a nawet umiejętnością wybaczania. Na pewno jest to książka o której się nie zapomina.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.