Archiwa tagu: Anna Kulesz

BIURO PODRÓŻY ARTUR – JUBILEUSZOWA WYCIECZKA

Kolejna wycieczka z Biurem Podróży ARTUR. Tym razem  nad Zalew Zegrzyński  z okazji podsumowania 11 roku działalności Klubu Seniora „Wars i Sawa” przy Staromiejskim Domu Kultury. Do klubu należę od samego początku i jestem  współautorką  logo klubu utworzonego z Grzegorzem Jasińskim, który jest również założycielem klubu.

Wycieczkę prowadziła doskonale przygotowana pełna energii i humoru pani Agnieszka. Punkt pierwszy programu to Kuligów – wieś letniskowa nad Bugiem ze Skansenem Kultury Ludowej i Ziemiańskiej

gdzie uczestniczyliśmy w  warsztatach ceramicznych.

Każdy mógł wykonać naczynie z gliny, bo przecież „nie święci garnki lepią”, ozdobić je farbami i zabrać na pamiątkę.

Klimat skansenu jest wyjątkowy, bo i właściciel jego, pan Wojciech,  takiż sam. Serdeczny, otwarty pasjonat. Wszystkiego można tu dotknąć, o wszystko zapytać.

Eksponaty w skansenie wykorzystane były wielokrotnie na potrzeby kręconych filmów . Jednym z nich był Miś 2.

W Ryni spacerowaliśmy brzegiem jeziora.  Panorama Zalewu Zegrzyńskiego i barka desantowa sił amerykańskich z II Wojny Światowej, będąca dawnym pływającym teatrem jak te na wodach Missisipi, to dobry temat na fotografowanie. W tle Wyspa Euzebia.

Na zakończenie dnia rejs statkiem po Zalewie Zegrzyńskim

i ognisko z pieczeniem kiełbasek. Dwa żywioły i my, żywioł trzeci – seniorzy z Warsa i Sawy; pełni radości i życia.

Pogoda dopisała wyśmienicie, humory też, a podsumowanie działalności klubu Wars i Sawa z dużym zaangażowaniem   kierownika Grzegorza Jasińskiego, wypadło rewelacyjnie. Wspaniałe wycieczki, interesujące prelekcje profesjonalnych wykładowców to tylko część programu realizowanego w ciągu minionych lat. Na sali konferencyjnej SDK, gdzie odbywają się czwartkowe  spotkania trudno pomieścić wszystkich klubowiczów, a na wycieczki zawsze jest więcej  chętnych niż miejsc w autokarze. Jak w PRL kiedy trzeba było być pierwszym w kolejce, żeby cokolwiek udało się nabyć. Dodatkowym atutem jest doskonale układająca się współpraca z Biurem Podróży ARTUR, a w zasadzie  jego właścicielką Ewą Dixon, pełną kultury, ogromnej wiedzy i humoru.

 

WIECZÓR TATARSKI

Jak każdego miesiąca w jedną z niedziel, tak i 14 kwietnia, odbył się  pełen wrażeń, wieczór literacki w Wesołym Salonie w Wesołej. Tym razem były to opowieści i ciekawostki historyczne o Tatarach, które przedstawił niezwykle interesująco Krzysztof Jabłonka;

historyk, w latach 1997-2000 konsul RP w Moskwie, Charkowie i Grodnie, autor licznych publikacji, m.in. książki „Wielkie bitwy Polaków”. Uczestnik kilkunastu wypraw na Wschód i Syberię. Prowadzi pogadanki historyczne o powstaniach w Radiu Wnet, a niezwykły dar przekazywania, nawet trudnych tematów, zjednuje mu i powiększa grono sympatyków.

Ubarwieniem wieczoru były piękne pieśni rosyjskie, które swoim wschodnim oryginalnym głosem wyśpiewała Gulnara Ciechanowska-Jabłonka, żona profesora  pochodząca z Tomska na Syberii.

Akompaniował jej Andrzej Maciejczak, nasz kolega, opiekun grupy literacko-muzycznej SCENA 50+ .

Nad wszystkim czuwała, zawsze pełna humoru i dobrej energii, właścicielka Salonu, Renata Kozerska. Po spotkaniu, jak zwykle, zaprosiła swoich gości na poczęstunek, który wabił wszystkich aromatycznymi zapachami jeszcze w czasie trwania prelekcji.

I na koniec fotki na „ściance” z uczestnikami wieczoru.

KAWIARNIANA ATMOSFERKA w KLUBIE LEKARZA

 

autor plakatu – Krzysztof Bloch

Dzisiaj nasza Grupa SCENA50+ miała przyjemność wystąpić z autorskim programem KAWIARNIANA  ATMOSFERKA w Klubie Lekarza .Nasza praca  została uhonorowana pełną widownią. To dla nas największa radość i nagroda za pracę.

 

fot. Kazimierz Nowacki

fot. Joasia Głazek

Lidzia Stankiewiecz zaprasiła  naszych gości na spacer do Łazienek uwodząc piosenką  „ Łazienkowskie mgły” autorstwa Andrzeja.

fot. Joasaia Głazek

A potem …

fot. Joasia Głazek

tango „Zazdrość” z muzyką Andrzeja Maciejczaka i moim tekstem zostało przyjęte jak zwykle bardzo ciepło. Widocznie temat zazdrości nikomu obcy nie jest ;-). Tym bardziej jak można ją  trochę przerysować  na wesoło.

fot. Joasia Głazek

Cygańska ballada w całości autorstwa Andrzeja, rozgrzewa każdą widownię, choć tutaj  było mało miejsca na pokazanie jej z rozmachem.

fot. Joasia Głazek

I na koniec serdeczne podziękowanie od organizatorów i jeszcze raz „Zazdrość”

fot. Joasia Głazek