Archiwa tagu: Stowarzyszenie Autorów Polskich

ZATRZYMANIA ANTOLOGIA SAP

Niedawno pojawiła się propozycja stworzenia kolejnej antologii Stowarzyszenia Autorów Polskich. Tematem miały być zatrzymania jakich wszyscy w jakimś czasie doświadczamy. Chwila, która ma w efekcie wpływ na całe życie, lub jego duży fragment. Byłam gotowa, a w SAP wszystko odbywa się błyskawicznie. To zaangażowanie wielu osób, ale siłą napędową jest niesamowicie operatywna Wanda “Dusia” Stańczak. Podziwiam ją od momentu poznania, a było to lat… ho, ho, ho. Moc, energia, humor. Świetna organizatorka. Z jej inicjatywy powstały poprzednie antologie i czas przyszedł na ZATRZYMANIA. Nie we wszystkich mam udział, bo nie każdy temat jest mi bliski, ale ten chwyciłam natychmiast. Cieszę się i czekam z ogromną wiosenną niecierpliwością. Przesyłka powinna nadejść lada moment.

KOLEJNY DYPLOM

Taka miła przedświąteczna niespodzianka. Kolejny dyplom, tym razem za wiersz DŁOŃ uzyskany w TJW ogłoszonym przez Stowarzyszenie Autorów Polskich. Nie mogłam odebrać go osobiście, choć miałam zamiar wziąć udział w spotkaniu, wyjątkowo atrakcyjnym, bo przedświątecznym. Jednak nie wszystko można zrealizować, mimo ogromnych chęci. Na spotkaniach SAP bywam rzadko, ale korzystam z zaproszeń do wspólnego pisania i prezentowania swoich prac kiedy tylko jest to możliwe. Udział w takich poetyckich zlotach pozostawia zawsze miłe wspomnienia i nowe ciekawe znajomości, które trwają potem w różnych formach.

dłoń 
Anna Kulesz

stała przygarbiona przed kościołem

drobna postać 
owinięta chustą z motywem kraty 
jak więzień nieudanego życia

wysunięta  dłoń drżała z chłodu
tworząc zniekształconą reumatyzmem niszę 
do której wpadła moneta

zacisnęła ją przytulając do serca
linia życia dotknęła linii miłości
zasrebrzył się płatek śniegu
roztopiony w kąciku oka

współczucie nie ma dźwięku
dławi w gardle

WIERSZE Z RÓŻĄ W HERBIE – SAP

 “Pąsowe wersy” – wiersze z różą w herbie – międzynarodowa antologia

*

Z przyjemnością odebrałam swoje  tomiki Międzynarodowej Antologii Stowarzyszenia Autorów Polskich. Cieszę się, że  moje wiersze zaistniały w Pąsowych Wersach pośród pięknej poezji innych Autorów. Znalazła się tutaj też  piosenka o różach i zazdrości, towarzyszącej zwykle gorącej miłości. Muzykę do tego tekstu skomponował Andrzej Maciejczak, a wykonujemy ją w programie autorskim SCENY 50+, pt. “Kawiarniana atmosferka” 

Zazdrość – piosenka
(Anna Kulesz)
Piliśmy wino czerwone
wśród krzewów róży pachnącej
mówiłeś jak bardzo kochasz
lecz głupia zazdrość zniszczyła
nasze uczucie gorące
Wspominam tamte chwile
gdy piję wino sama
nikt róż mi nie przynosi
i nie całuje z rana
Serce z rozpaczy pęka
choć wolna jestem jak wiatr
w marzeniach ust twych szukam
bo miłość ciągle w nas trwa
Czekam by znowu zakwitły
róże czerwone jak wino
szeptem rozpalisz me ciało
na płatkach podasz jak nektar
gorącą szaloną miłość
Znów tango zatańczymy
w magicznym splocie ciał
jeśli na inną spojrzysz
wpadnę w zazdrości szał
W ramionach twoich silnych
usłyszę jeszcze raz
kłamstwo że do mnie wrócisz
bo minął błędów czas
dlatego
Nie chcę już twoich obietnic
i róż czerwonych jak wino
niech inne będą zazdrosne
ja się zakocham w podróżach
a zacznę od San Marino