Archiwa tagu: Wanda Dusia Stańczak

GRANICA ANTOLOGIA SAP

Otóż JEST. GRANICA dotarła do prawie stu odbiorców. Tyle osób wzięło udział w utworzeniu Międzynarodowej Antologii SAP pod redakcją prezes SAP Wandy Dusi Stańczak. Jak widać z wpisów na FB, wszyscy bardzo się cieszą z udziału w tym projekcie.

Trochę szkoda, że w obfitości treści zniknęły grafiki Renaty Cygan. Papier matowy też zmniejszył efekt, ale zapewne dobry papier podniósłby koszt wydruku.

Każdy autor wybierał dowolną formę udziału. Ja przekazałam dwa wiersze i opowiadanie, które wklejam

Współpraca przez ocean

Przez portal Nasza Klasa nawiązałam kontakt z połową klasy ze szkoły średniej. Okazało się, że jeden z kolegów, który od czterdziestu lat mieszka na stałe w Stanach Zjednoczonych, oprócz pracy zawodowej, pisze też profesjonalne artykuły na temat technologii żywności, produkcji piwa (rodzinna tradycja), a także inne w zależności od zamówień i współpracuje
z redakcją Polish News.

Dla mnie jednak większą niespodzianką okazała się jego książka, którą właśnie kończył,
a jej roboczą wersję otrzymałam drogą elektroniczną do przeczytania. Wywiązała się między nami mailowa wymiana spostrzeżeń i dyskusja, w wyniku której autor zaproponował mi współpracę i zilustrowanie swojej opowieści. Decyzja trudna, bo tematyka odległa od tego co malowałam do tej pory. Czy potrafię przenieść się w klimat czasów dwa tysiące lat wstecz? Jak wtedy ubierali się ludzie? Czym się otaczali? Jaką wybrać technikę? Pytania, pytania… Robiłam szkice rysunków, wysyłałam do autora. Mimo tysięcy kilometrów jakie nas dzielą, współpraca nabierała tempa i układała się pomyślnie zwieńczona w efekcie wydaniem naszej wspólnej książki. I nagle czegoś zabrakło. Puste dni bez książkowych przyjaciół, z którymi się zżyłam, więc namówiłam Bartłomieja do kontynuowania przygód zaprzyjaźnionej grupy Słowian. Teraz tworzyliśmy fabułę razem, co dawało mi możliwość wpływania na losy bohaterów. Zrobiliśmy szkic kolejnych etapów akcji i… do roboty.

Pracowaliśmy przez ocean, przez granice konsultując się w niezliczonej ilości e-maili. Fotografowałam swoje projekty, wrzucałam do komputera i przesyłałam pocztą czekając na decyzję autora. Natomiast ja otrzymywałam kolejne fragmenty opowieści do przedyskutowania. Bywało, że mieliśmy odmienne zdanie odnośnie treści czy grafiki. Trwały spory, burzliwa polemika i wygrywał mocniejszy. Argument, oczywiście…

Dzieliły nas granice, ocean i tysiące kilometrów, ale takie tworzenie na odległość dodawało emocji, bawiło, intrygowało. Jeśli łączy ludzi jakiś ciekawy cel, to wszelkie trudności nie mają znaczenia.

Im dłużej współpracowaliśmy, tym więcej pojawiało się pomysłów. Nie dało się ich wszystkich zmieścić w objętości jaką w założeniu miała mieć książka.

Opisaliśmy przyjaźń i przygody z dzikimi zwierzętami, zbójeckie i pirackie potyczki naszych bohaterów podczas wędrówki szlakiem bursztynowym, przedzieranie się przez puszcze i bory. Opisy przyrody przeplatane pełnymi grozy sytuacjami, albo zabawnymi scenami. Prowadziliśmy naszych przyjaciół trudnymi drogami od królestwa mrocznego Herodowego
terroru, aż do Krainy, do Wistlicy, gdzie ich dom. Choć jest tu wiele postaci fikcyjnych i przygody wymyślone, to osadzone są w konkretnych wydarzeniach jakie zanotowała historia. Zdarzeniach mało znanych, które dokładnie analizował autor planując kolejne etapy wędrówki i osadzając je w konkretnych miejscach na mapie.

Mój entuzjazm i zaangażowanie w akcję opowieści udzielił się rodzinie. Do współpracy włączyła się moja córka i przygotowała całość do druku. Wydawca też okazał się bardzo nam przychylny.

Na promocję książki autor przybył do Polski specjalnie. O ile tworzyć można na ogromną odległość przez granice, góry i oceany bez udziału autora, to spotkania autorskie bez jego obecności nie mają sensu. Ale  jedno jest pewne, że dla pisania nie istnieją granice.

MIĘDZYNARODOWA ANTOLOGIA SAP – GRANICA

autor Renata Cygan- fot z FB

Kolejna międzynarodowa antologia Stowarzyszenia Autorów Polskich już w druku. Tym razem GRANICA. Jak wszystkie poprzednie tomy, również i ten, pod redakcją Wanda Dusia Stańczak  z udziałem  Wydawnictwa Kazimierz Linda. Ilustracje Renata Cygan, wspaniała artystka grafik z Wielkiej Brytanii.   Kolejny temat, który jest mi bliski, więc ogromnie miło, że mój tekst został przyjęty. Niecierpliwość ogromna, bo wszyscy, czyli stu uczestników – autorów czeka na efekt. Okładkę i kilka ilustracji już znamy.

fot j/w

WITRAŻE – SPOTKANIA SAP

fot. z profilu SAP na FB

Bardzo długo nie mogłam pojechać  do Włoch na spotkanie Teatru Muzyki i Sztuki “Witraże” , któremu patronuje Stowarzyszenie Autorów Polskich, ale tym razem udało się.

fot. Renata Cygan

Oprócz kontaktu z poezją jest to również okazja do rozmów z dawno niewidzianymi znajomymi,  zawarcia nowych ciekawych znajomości i rozmów o poezji i poznanie tych z którymi kontakt jest tylko na FB.

fot. Anna Kulesz

Przesympatyczna Jola Grotte zrobiła mi cudowną niespodziankę różyczką wykonaną przez siebie na szydełku. Jej prace są zachwycające i niezwykle precyzyjne. Kwiaty i świąteczne ozdoby prezentuje czasami na FB. Cudo.

fot. Anna Kulesz

Program, jak zawsze , bardzo bogaty i atrakcyjny. Konkursy, czytanie wierszy, wywiad z gościem wieczoru, muzyka, taniec, dyskusje. W roli prowadzących prezes SAP Wanda Dusia Stańczak i Renata Cygan, która na stałe mieszka w Londynie.  Poetka, tłumaczka, artystka, fotograf, grafik komputerowy. Od niedawna redaktor naczelna kwartalnika literackiego Post Scriptum, którego kilka numerów  zaprezentowała na spotkaniu. 

 Krzysztof Urban z Pruszkowa w krótkim wywiadzie opowiedział o sobie, o swojej twórczości i przeczytał fragment  monodramu, który wzbudził emocjonalną dyskusję.

fot. Anna Kulesz

W przerwach między kolejnymi punktami programu na pianinie grał muzyk, kompozytor  Michał Śniadowski. Akompaniował też Iwonie Szewczak, która wykonała kilka piosenek.

fot. Anna Kulesz
fot. Anna Kulesz

Andrzej Rodys wprowadził uczestników spotkania w klimat satyry i humoru dawnych kabaretów, a potem odbył się limerykowy slam zwieńczony nagrodami w postaci dyplomów. To z okazji Międzynarodowego Dnia Limeryków, jaki przypada 12 maja.

fot. z profilu SAP na FB

 Czytaliśmy też wymieniane miedzy sobą wiersze. Ja dostałam tekst od Wojciecha Dąbrowskiego pt. Kiedy gaśnie słońce? Przeczytałam z trudem, bo mocno mnie wzruszył.

fot. z profilu SAP na FB

Atrakcją spotkań w  WITRAŻACH jest cygański taniec w wykonaniu Małgorzaty Bellydance Wiśniewskiej. Barwne suknie romskie i lekkość tancerki zawsze zachwycają publiczność.

fot. Anna Kulesz

I na koniec jak zwykle wszyscy wzajemnie się fotografują, bo zdjęć nie lubią nieliczni. Większość docenia tak utrwalone wydarzenia, a przy tym jest sporo dobrej zabawy.

fot. Anna Kulesz

Następne spotkanie WITRAŻY ma być związane z promocją najnowszej antologii SAP, ZATRZYMANIA. Temat z którym jestem związana.