Archiwa tagu: Dom Literatury Warszawa

III ANTOLOGIA STAJNI LITERACKIEJ SPP

Wielka  radość i wyróżnienie, to trzecie wydanie Antologii Stajni Literackiej SPP, prowadzonej przez Profesora Piotra Muldner-Nieckowskiego, w której znalazły się też moje wiersze.

Wczorajsze spotkanie w Domu Literatury przy Krakowskim Przedmieściu było pełne pozytywnych emocji, podziękowań i wzruszeń. Wszyscy chcieli robić sobie zdjęcia z Profesorem i nowym wydaniem antologii.

fot. z archiwum Stowarzyszenia Pisarzy Polskich

To ogromna wiedza, umiejętność przekazywania jej i serdeczność Pana Profesora sprawia, że piszemy coraz lepiej, a mówiących i piszących pięknym polskim językiem przybywa. Przybywa też słuchaczy na warsztatach Stajni Literackiej, choć nie zawsze mogą wszyscy w nich uczestniczyć. Ja staram się być na każdym wykładzie, bo każda nieobecność to duża strata. Jestem prawie od początku ich trwania, a zawdzięczam to zaprzyjaźnionej poetce  Marii Kościuszko, która poinformowała mnie, że w Domu Literatury rozpoczynają się warsztaty, które mnie  na pewno zainteresują.  Miło było wczoraj utrwalić tę znajomość na  zdjęciu.

fot. z archiwum Stowarzyszenia Pisarzy Polskich

Maria obok Profesora z III Antologią, a ja trzymam II wydanie z 2016 roku na którego okładce został umieszczony obrazek mojego autorstwa. Też był to dla mnie zaszczyt. A potem wszyscy ustawiliśmy się do wspólnej fotografii.

fot. z archiwum Stowarzyszenia Pisarzy Polskich

Nasyceni i uradowani wysłuchaliśmy jeszcze krótkiego wykładu Profesora i jak zwykle czytaliśmy swoje utwory wymieniając  spostrzeżenia. Następne spotkanie dopiero w kwietniu. Szkoda, że tak rzadko się spotykamy.

STAJNIA LITERACKA SPP – SPOTKANIE 70.

 

Wczoraj odbyły się 70. warsztaty literackie organizowane przez Oddział Warszawski Stowarzyszenia Pisarzy Polskich w ramach Warszawskiej Szkoły Pisania.

Na początku tradycyjnie wysłuchaliśmy wykładu opiekuna Stajni Literackiej Piotra Muldnera- Nieckowskiego, a potem czytaliśmy swoje utwory omawiając je. Mnie spotkała cudowna niespodzianka, bo otrzymałam od ulubionej poetki Iwonki Świerkuli najnowszy tomik jej poezji „polskie fado” z przemiłą dedykacją.

I na koniec, kiedy już wychodzimy, pojawia  się najwięcej pytań i ustawia się długa kolejka do profesora. Oprócz ogromnej wiedzy,którą nam wyczerpująco przekazuje, to chyba również sympatia do niego sprawia, ze trudno nam się rozstać na cały miesiąc.