Archiwa tagu: Międzynarodowa Antologia SAP

GRANICA ANTOLOGIA SAP

Powstała kolejna międzynarodowa antologia. Mnóstwo osób czeka niecierpliwie, żeby wziąć do ręki tę książkę. Tak, ja też na nią czekam. Dostałam zawiadomienie z wydawnictwa Kazimierza Lindy, że kurier dzisiaj dostarczy zmówione egzemplarze. Ogromna dla mnie przyjemność mieć w tej antologii swój tekst. Ciekawa jestem tez bardzo o czym napisali inni współautorzy i które grafiki Renaty Cygan zostały włączone. Wszystkie są ciekawe, ale może obok mojego tekstu będzie ta

albo ta…

Mam wrażenie, że one najbardziej współgrają z tekstem, ale… może będzie to coś zupełnie innego… Czekam.

MIĘDZYNARODOWA ANTOLOGIA SAP – ZATRZYMANIA

Jest w przygotowaniu kolejna międzynarodowa antologia SAP. Tytuł ZATRZYMANIA. Z radością przyjęłam informację, że moje opowiadanie zostało zakwalifikowane. Tak szczerze, to nie miałam już zamiaru w niczym uczestniczyć, ale jak iskra porwał mnie temat. ZATRZYMANIA to chwile, które wpłynęły znacząco na nasze całe życie, to właśnie moment zatrzymania i zwrotu w jakąś stronę. Ja taki moment przeżyłam, więc natychmiast zgłosiłam chęć udziału. Znajdę się wśród ponad stu autorów z różnych stron Polski i z poza jej granic. W tej antologii będzie więcej grafik niż w poprzednich tomach. Autorka to bardzo zdolna graficzka Renata Cygan. Widziałam już propozycje kilku zdjęć. Są rewelacyjne, zmuszają do przemyśleń i zachwycają. Teraz zaczynają się prace redakcyjne. Redaktorem wydania i pomysłodawczynią jest Wanda “Dusia” Stańczak, a wydawcą Kazimierz Linda. Ogromna praca, ogromne zaangażowanie. Super pomysł. Plany są na ukończenie książki w kwietniu. Teraz tylko trochę cierpliwości, a o tą trudno.

Na zdjęciu trzy poprzednie wydania w których mam udział.

ZASZEPTAŁO FIOŁKOWO – Międzynarodowa Antologia SAP

ZASZEPTAŁO FIOŁKOWO – Międzynarodowa Antologia SAP pod patronatem Wandy Dusi Stańczak, już wydrukowana. Urocza okładka, którą zaprojektowała  Renata Cygan z Londynu, aż pachnie z daleka.

fot. z profilu Wandy Dusi Stańczak na FB

Ze względu na bezpieczeństwo nas wszystkich, odbiór na razie jest niemożliwy. Muszę poczekać na wygaśnięcie epidemii. Na razie mogę wstawić kolejny wiersz, który wysłałam do tomiku.

Mamie Anna Kulesz
mała buteleczka Soir de Paris na toaletce
bez trudu dawała ukryć się w dłoni
 
oglądałam ją wiele razy
 
przez kobaltowe szkło patrzyłam na słońce
zapach fiołków przenosił mnie w świat marzeń
 
mały koreczek trudno było wyjąć
tylko tobie się to udawało przed wyjściem do teatru
wtedy mieszkanie napełniało się słodko-gorzką wonią fiołków
 
cieszyłam się że po powrocie opowiesz mi o sztuce
ale przykro mi było że zostaję
połykane łzy miały smak fiołkowej goryczki
stłumionej słodkim całusem na dobranoc
 
mały flakonik ciągle przypomina tamte wieczory
zapach fiołków pozostał w nim do dzisiaj
*