SCENA 50+ w MISIU

Pandemia nieco ucichła, więc można znowu działać. Nie jest to dobra pora ze względu na sytuację na Ukrainie, ale tak patrząc, to żadna pora nie jest odpowiednia na nic. Robimy swoje dokąd się da i nie zamartwiamy się na zapas. Trzeba wykorzystywać każdą chwilę na normalne życie, bo i tak niczego się nie przewidzi.

Zrealizowaliśmy odkładane od dawna, zaproszenie na występ w DK Miś w Ursusie. Przeurocze spotkanie, dużo śmiechu i wspólnej zabawy, zwieńczone równie miłym akcentem w postaci podziękowania.

fot. W. Kulesz

Warsztaty filmowe COTOPAXI w PBP Otwock

21 kwietnia w Otwockiej Powiatowej Bibliotece odbyły się warsztaty fotograficzno-filmowe Stowarzyszenia COTOPAXI  w których uczestniczyła  młodzież  z  klasy o profilu dziennikarskim z Liceum Ogólnokształcącego nr I im. Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego w Otwocku. Spotkanie prowadził  prezes stowarzyszenia Łukasz Szewczyk przy moim skromnym udziale jako absolwentki warsztatów.

Po krótkim wprowadzeniu przybliżającym działalność COTOPAXI, obejrzeliśmy krótki film pt. “W stylu świdermajer”, związany z otwocką architekturą, wybrany z ogromnej ilości innych powstałych w stowarzyszeniu.

W części praktycznej spotkania, młodzież  przećwiczyła prowadzanie wywiadu, nagrywanie go i odtworzenie na dużym ekranie, co wzbudziło spore emocje i zainteresowanie.

Niemniej ciekawie było przy omawianiu zdjęć portretowych zrobionych na spotkaniu, które potem wspólnie przeglądaliśmy omawiając je. Wywiązała się ożywiona dyskusja, ale czas się kończył i młodzież musiała wracać na kolejne, tego dnia,  lekcje.  

LANY PONIEDZIAŁEK

Piękny słoneczny dzień. Niebieskie niebo bez jednej chmurki, a zimno jak pod koniec zimy. W dzieciństwie i młodości ten dzień był tak ciepły, że chodziłam tylko w sukience i podkolanówkach, czy skarpetkach. Tak, taka była moda. Teraz podkolanówki noszą chyba tylko babcie pod spodnie albo długie spódnice. Tradycja oblewania wiadrem wody też zanika i z tego jestem bardzo zadowolona, ale w dalszym ciągu, unikam wychodzenia z domu w drugi dzień świąt. Zabawę ma zwykle tylko oblewający, ale los bywa czasami przewrotny.

SNY MALOWANE czyli mój sposób na (do)życie